Opowiastki z pracy w sklepie z przymrużeniem oka
RSS
niedziela, 24 czerwca 2012

Gość lekko wczorajszy stoi w kolejce do kasy. Biorę go na tapetę i zaczynam kasować, a jemu z kolei włączyła się gadka. I zaczyna:

- Ale pani ładna i zgrabna.

A ja mu na to:

- Ale zajęta.

Szybko zaczął, jeszcze szybciej skończył. Trzeba sobie jakoś umieć radzić z dziadkami. ;]

12:08, butterfly_motylek
Link Dodaj komentarz »
Tagi