Opowiastki z pracy w sklepie z przymrużeniem oka
Blog > Komentarze do wpisu

Ah ta trawa :)

Babeczki stojące w kolejce rozmawiały o jakimś pikniku. Jedna mówi, że potrzebuje kupić koc piknikowy, druga, że to nie wie co to jest. Ta pierwsza jej tłumaczy, ale słabo jej idzie, więc się dołączam do rozmowy.

- ... nawet takie swego czasu dostaliśmy w paczkach na święta, ale i tak nie używam, bo jestem alergikiem uczulonym na trawy i jakoś niemiło wspominam takie wypady.

Na to klient z kolejki podsumował:

- Ja tam mam lepsze wspomnienia z trawą...

Kolejka się tylko lekko uśmiechnęła pod nosem ;)

środa, 03 lutego 2016, butterfly_motylek

Polecane wpisy

  • Parasol

    Pogoda tego lata nie rozpieszcza, słońce, deszcz, słońce, burza, deszcz i zaś słońce itd. Tego dnia akurat padało, mnóstwo ludzi z parasolami, z którym nigdy ni

  • Gdzie te łapy?!

    Sobota jak to sobota, w cholerę ludzi, a ja rządzę na "piekarni". Wypiekam, dokładam, układam pieczywo. Jestem w trakcie poprawiania ekspozycji, gdy obok mnie d

  • Piekielna ja

    Jestem uczulona, szczególnie na niektóry typ (pod)ludzi. Siedzę na kasie, kasuję klienta, nagle patrzę ma jeden jogurt z rozerwanego czteropaka i drugi inny, te

  • Martwota

    Na osiedlowej łące natknęłam się na muchę w bardzo dziwnej pozie. Zwisała poziomo z suchej trawy. Gdy przyjrzałam się jej z bliska, okazało się, że była martwa.

  • Nieogolony

    Wczoraj po dłuższej przerwie wybrałam się na moją osiedlową łąkę. W trawie zauważyłam nieznanego chrząszcza. Wyglądał, jakby nie golił się przez kilka dni.